Jestem macho! Dojrzewanie to okres, w którym chłopaki stają się mężczyznami. Ale mało który z nich wie, co to naprawdę znaczy... Poszukując własnej definicji męskość, często stawiają na bycie macho według klucza: "Jestem twardzielem, czyli mężczyzną". Wydaje im się, że wulgarne zaczepki i traktowanie dziewczyn z góry świadczą o ich przewadze. Ale tak nie jest. Koleś, który rzuca tekst: "hej, mała, skocz dla mnie po colkę", nie tylko nie powinien otrzymać pozytywnej odpowiedzi, ale także w oczach dziewczyny powinien mocno stracić. Jemu wydaje się, że jest cool, a jej powinna zapalić ci się czerwona lampka.
Wypróbuj to: Spójrz mu prosto w oczy i z pewną siebie miną powiedz: "Widzę, że jesteś maminsynkiem i nie radzisz sobie z prostymi rzeczami. A myślałam, że prawdziwi faceci są samodzielni", po czym obserwuj jego reakcję. Ponad połowa chłopaków nie będzie wiedziała, co powiedzieć. Takie gadki serwowane z pozycji "jestem lepszy" to jedynie sposób na zwrócenie na siebie uwagi.
Nie chcę się ośmieszyć. Może już zauważyłaś, że wygadany supermacho milknie jak zaklęty, kiedy próbujesz poprowadzić z nim rozmowę sam na sam? Na pytanie, czy widział ostatnio fajny film, odpowiada: "Mhmmm...", a reakcją na twoje nowe ciuchy będzie ledwo słyszalne: "No..., ładne...". Czasem można odnieść wrażenie, jakby chłopaki zatrzymali się w rozwoju na okresie niemowlęcym i znają tylko kilka niewyszukanych słów. Dlaczego tak się dzieje?
Niepewność i strach przed ośmieszeniem się w oczach dziewczyny. Kolesie wychodzą z założenia, że lepiej mówić jak najmniej, żeby nie strzelić żadnej gafy i przypadkiem nie wykazać się niewiedzą.
Najważniejsi są kumple. Znasz to? Na imprezie spotkałaś fantastycznego chłopaka. Można z nim było pogadać, potańczyć i poflirtować. Ale kiedy wpadliście na siebie na innej imprezie, a on był z kumplami, nagle udawał, że się nie znacie, albo nabijał się z ciebie ile wlezie! Tak to działa... Taki typ chce zaimponować i pokazać, jakim jest twardzielem. Jest gotów zaryzykować, że dziewczyna już nigdy na niego nie spojrzy, byle tylko dobrze wypaść w oczach kolegów! W głębi serca będzie żałować, jeśli obrazisz się na amen, ale prędzej umrze, niż się do tego przyzna.
Zaczepki są cool. No właśnie… To chyba najbardziej wkurzająca przypadłość machochłopca... Koleś ciągle ci dogryza, chowa twój plecak lub kurtkę, albo nabija się z fryzury i ciuchów… Zastanawiasz się, o co mu biega? To oczywiste, w ten "maksymalnie pokręcony" sposób stara się zwrócić na siebie twoją uwagę. Wydaje mu się, że wygłupy to idealny patent, aby z jednej strony być blisko ciebie, a z drugiej nie stracić metki luzaka. Na dodatek jest przekonany, że nikt się nie zorientuje, jakie są jego prawdziwe intencje, więc kumple go nie obśmieją, jeśli go odrzucisz...
A jak to jest z dziewczynami? Czasem zachowują się podobnie… Kiedy obiekt westchnień jest już w zasięgu ręki zaczynają zgrywać obojętną pannę. Zmieniają się w bryłę lodu, aby nie narazić się na śmieszność lub z obawy przed zranieniem...
Wyginięcie niektórych gatunków roślin i zwierząt, dziura ozonowa, zanieczyszczenie mórz i oceanów… To tylko niektóre z konsekwencji naszego zachowania. Oczywiście, nie wszystkie z tych działań były świadome. Trudno winić myśliwego, który z głodu zabił ostatniego tura, czy mamuta. Jednak dziś nie wolno usprawiedliwiać ludzi, którzy dla pieniędzy zabijają wieloryby, czy foki.
Z pozoru są to problemy ogólnoświatowe i pojedynczy człowiek nie ma na nie wpływu. Jednak tak naprawdę każdy może decydować o naszym środowisku! To przecież tylko od ciebie zależy, czy będziesz oszczędzać wodę, zakręcając kran przy myciu zębów. To ty decydujesz, czy segregujesz śmieci, by nadawały się do przetworzenia. Być może są to zbyt małe kroki, by od razu zmienić świat, ale ważna jest świadomość, że każdy z nas może coś zrobić! Dlatego warto organizować akcje promujące ekologiczny styl życia.
Wymyślcie ze znajomymi plan dla waszego osiedla, miasteczka, czy ulicy. Wciągnijcie w to nauczycieli. Wspólne sprzątanie parku, zbieranie szklanych opakowań, czy makulatury, drukowanie ulotek zachęcających do oszczędzania wody i prądu – to pomysły, jak wpłynąć na losy naszej planety. Dorzuć do tego własne idee. Pamiętaj, że wybór szkoły też może pomóc Ziemi. Już teraz pomyśl o szkole średniej lub studiach związanych ze środowiskiem. Może kiedyś odkryjesz nowe źródło energii lub uratujesz od wyginięcia tygrysy… Zacznij działać jeszcze dziś!
Eko na co dzień
Aby dodać wpis na bloga: Zaloguj się lub Zarejstruj się
Modne tego sezonu spodnie -rurki, z zakładkami i dwiema kieszeniami z przodu. Z tyłu imitacja kieszonek. Delikatnie wywinięte nogawki. Posiadają cienki, stylowy pasek wykonany z materiału podobnego do skóry węża. 65% poliester, 35% sztuczny jedwab.
Oferujemy linię romantyczną i pastelową, w której rządzą beże, koronki i marszczenia. Ubrania w odcieniach neutralnych są modowo bardzo „bezpieczne” i z powodzeniem można je stosować jako bazę dla bardziej wyrazistego wzoru.